Posty

Izolacja od kultury? Nie u nas!

Obraz
P oczątek walki z wirusem zaskoczył wszystkich, nikt nie był przygotowany na nagłe przerwanie działalności. Teatry, opery i biblioteki z dnia na dzień zostały odcięte od swoich widzów i czytelników, a jedynym kanałem łączności stał się Internet. O ile w przypadku teatrów rozwiązanie problemu wydawało się proste, bo wystarczyło zagrać na pustą salę do kamery, o tyle my, jako bibliotekarze, znaleźliśmy się w o wiele trudniejszym położeniu, nie mogliśmy przecież przeczytać na głos każdej książki. Przez blisko 66 dni drzwi lubońskiej biblioteki były zamknięte dla Czytelników, nie oznaczało to jednak, że codzienny gwar zamilkł na dobre. Początek pandemii był bardzo intensywny, a to za sprawą skontrum, podczas którego zinwentaryzowano blisko 30 000 książek oraz setki pozostałych materiałów bibliotecznych. Po podpisaniu ostatnich protokołów i zamknięciu inwentury włączyliśmy się do akcji szycia czepków dla szpitali. Z nożyczkami w rękach dołożyliśmy naszą małą cegiełkę w walce z wirusem. Pr...

Małe włoskie Dolce Vita

Obraz
Dosłownie tuż przed tym, jak rozpoczęliśmy słowną żonglerkę frazą „Covid-19”, udał mi się jeszcze mały rodzinny wypad. Oczywiście do Włoch, bo jak brzmi reklamowy slogan? „Włochy to jest zawsze dobry pomysł” tym razem był to Neapol.  Neapol znałam dotąd przede wszystkim tylko ze szkolnego faktu, że 45 lat, aż do śmierci w 2000 r. mieszkał tam Gustaw Herling- Grudziński (książki dostępne w bibliotece). No i jeszcze z książki  „ Gomorra ”  Roberta Saviano  (dostępna w naszej bibliotece), którą czytałam dobrze z dziesięć lat temu, a która wówczas zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Oczywiście to był obraz Neapolu, którego nigdy nie poznam - mafia, handel zabronionymi towarami, strzały na ulicach, narkotyki. Równie mocna jest ekranizacja książki i z tego co pamiętam filmowa „Gomorra” Matteo Garrone zdobyła prestiżowe grand prix na festiwalu w Cannes. Ale moja podróż nic nie miała wspólnego z takimi tematami, była zdecydowanie bliższa  książce i filmowi  „ Jedz, m...

Scrabble - kostki na dobre i złe dni

Obraz
„Obyś żył w ciekawych czasach”– stare przysłowie chińskie nie jest pozytywne w swoim znaczeniu. Przeciwnie, przebija przez nie obawa i strach. Nasze czasy z pewnością do nudnych nie należą, zwłaszcza teraz. Czy jednak nieustanne śledzenie informacji o pandemii koronawirusa w Polsce i na świecie sprawi, że ona zniknie z naszego życia? Nie, i dlatego potrzeba nam dobrych informacji i optymizmu. Cieszmy się więc każdą chwilą!  Wiemy, że zamknięte instytucje kultury, w tym biblioteki, parki i wiele innych ograniczeń są uciążliwe. Ale – przysłowia są mądrością narodu, stąd: dla chcącego nic trudnego, Polak potrafi, chcieć to móc itd. Szanując i respektując rozporządzenia – umilajmy sobie czas spędzany w domu z rodziną.  Wśród wielu gier planszowych scrabble to jedna z tzw. rodzinnych gier, gier słownych. Scrabble dosłownie znaczy bazgrać, jak też szukać gorączkowo, po omacku. Oczywiście na planszy do scrabble nie bazgrzemy, ale układamy na niej słowa z wylosowanych liter.  Kto...

Długi film o miłości, czyli o wiecznie żywych w Himalajach

Obraz
Pisząc tę notkę cały czas myślałam o tych, którzy tam pozostali i kiedy ja piję kawę, oni wsłuchują się w szum wiatru, smagani mrozem i śniegiem patrzą na nas z Góry. Z Góry, na której przyszło im pozostać, bo w górach Wielcy giną tak po prostu. Zamarzają w spokojnym uścisku śniegu bądź giną w przerażających ciemnościach szczelin. Możemy mieć tylko nadzieję, że zasnęli nieświadomi bólu i chłodu, z uśmiechem na ustach, bo przecież są tutaj, z Tą największą i najważniejszą, kończą swój film zwany życiem. A tu na dole? Kręci się sensację. Szuka się winnych wśród lodu i wiatru na wysokości 8000 metrów, gdzie ciężar ziemi przytłacza Cię bardziej niż gdziekolwiek indziej, a jedyny świadek to ona – Góra. Najnamiętniejsza z kochanek.  Robi się medialny szum, rozbudza zbędne emocje, spekuluje i obwinia, a przecież to już nic nie zmieni. Oni tam pozostaną na zawsze, jakby trochę bliżej nieba. Miłość himalaisty to związek toksyczny z egoistycznym monumentem, który nie kocha, lecz tylko i wyłą...

O kocie słów kilka

Obraz
Bywa natchnieniem dla malarzy, poetów, pisarzy zaplątał się do wierszy dla dzieci i dorosłych, ma swoje bajki, opowiadania, a nawet powieści. Stał się również bohaterem filmów. Ma nawet swój musical. O kim mowa? Oczywiście o KOCIE! Zwierzę udomowione 9500 lat temu, cały czas pozostaje drapieżnikiem, któremu człowiek niekoniecznie jest potrzebny do życia. Mimo to jest najpopularniejszym zwierzęciem domowym i w wielu domach i jest pełnoprawnym członkiem rodziny. Potrafi zmiękczyć każde ludzkie serce słodkim spojrzeniem, a chwile później przyjść z upolowaną myszą, czy ptakiem, bawić się z dziećmi, albo godzinami spać, ślepo chodzić za swoim właścicielem, a potem zniknąć na kilka dni. Może właśnie ta dwoista natura i niezależność powodują, ze stał się ulubionym bohaterem książkowym. Przeglądając katalog lubońskiej biblioteki zauważyłam, że KOCIE książki są różnorodne i każdy znajdzie coś dla siebie. Poradniki zarówno te poważne, pełne zdjęć, porad i opisów, jak i pisane z przymrużeniem oka...

Nowa przestrzeń - zaczynamy!

Obraz
Gorące i serdeczne: dzień dobry! Można powiedzieć, że stało się! Mamy nasz własny, malutki skrawek Internetu. Biblioteka coraz częściej wychodzi poza konwencjonalne ramy i musimy Wam się przyznać, że bardzo to lubimy. Od teraz trochę inaczej, mniej formalnie i chyba bardziej osobiście będziemy mówić o kulturze, książkach i o tym wszystkim, co dzieje się u nas - w bibliotece.  Bo właśnie po to powstał ten blog - przestrzeń do dzielenia się kulturą i książką.